Rusza jeden z najbardziej intensywnych testów, jakie można sobie wyobrazić – nowy Renault Symbioz Eco-G 120 w ciągu siedmiu dni ma pokonać około 5000 km. Już pierwszy odcinek autostradowy dostarczył konkretnych danych o realnym spalaniu.
Test autostradowy: 333 km, 4 osoby, pełny bagażnik
Redakcja francuskie.pl zabrała Symbioza na polską autostradę. Samochód jechał z czterema dorosłymi osobami i załadowanym bagażnikiem, z prędkością 140 km/h (z chwilowymi przekroczeniami), zgodnie z realiami typowej dalszej podróży. Po przejechaniu blisko 333 km (około 20 km przypadło na miasto) do zbiornika wlano 30,34 litra LPG. Przeliczenie daje 9,1 l/100 km – wynik rozsądny, biorąc pod uwagę dużą prędkość i zmienne tempo jazdy.
Dwa zbiorniki, teoretyczny zasięg 1500 km
Symbioz Eco-G to fabryczna instalacja LPG w trzycylindrowym silniku 1.2 turbo o mocy 120 KM i momencie 200 Nm. Sześciobiegowa manualna skrzynia przekazuje napęd na przednie koła. Samochód wyposażono w 48-litrowy zbiornik benzyny oraz 50-litrowy zbiornik LPG. Przy homologowanym spalaniu (5,9 l/100 km na benzynie, 7,2 l/100 km na LPG) teoretyczny zasięg wynosi blisko 1500 km. Rzeczywisty wynik zależy od prędkości, temperatury i obciążenia – w trakcie testu każde tankowanie jest dokładnie rejestrowane.
Ile kosztuje testowana wersja?
Do testu trafił egzemplarz w wersji techno z roku modelowego 2026. Cena podstawowa to 116 000 zł. Auto ma czerwony lakier Flamme, 18-calowe obręcze Gravity i tapicerkę z żółtymi przeszyciami. Lista opcji testowanego egzemplarza:
- panoramiczny dach Solarbay – 7000 zł
- system openR link z 10,4-calowym ekranem, nawigacją i nagłośnieniem Harman Kardon – 3800 zł
- przedłużona łączność na 8 lat – 800 zł
- elektryczna i bezdotykowa klapa bagażnika – 2000 zł
- pakiet Safety & Parking – 2700 zł
- pakiet Winter Techno – 1800 zł
Łączna wartość opcji to 18 100 zł, a cena testowanej konfiguracji wynosi 134 100 zł.
Przestronne wnętrze z przesuwaną kanapą
Symbioz mierzy 4413 mm długości, ma rozstaw osi 2638 mm i prześwit 169 mm. Najważniejszym atutem wnętrza jest przesuwana tylna kanapa dzielona w proporcji 1/3–2/3. Przy kanapie przesuniętej do przodu bagażnik ma 548 dm³ (VDA), po maksymalnym odsunięciu siedzeń do tyłu – 434 dm³. Po złożeniu oparć uzyskujemy 1306 dm³. Mimo zbiornika LPG utrata pojemności jest niewielka.
Pierwsze wrażenia z jazdy
Do prędkości 120 km/h w kabinie jest cicho i spokojnie. Powyżej zaczyna być słyszalny szum od drogi i opływającego powietrza, ale nie jest głośno. Silnik o mocy 120 KM nie jest rakietą – przyspieszenie 0–100 km/h zajmuje około 12 sekund – ale nawet załadowany samochód nie sprawia wrażenia ospałego. Redukcja biegu pozwala na sprawne wyprzedzanie. Manualna skrzynia daje pełną kontrolę kierowcy, choć automat byłby wygodniejszy. Komfortowe zawieszenie i stabilne prowadzenie w trybie Eco to plusy. W upałach (temperatury sięgały 40°C) rzeczywiste spalanie LPG wynosiło około 9,1 l/100 km – więcej niż homologacyjne 7,2 l/100 km.
Co dalej?
Test długodystansowy trwa. W ciągu tygodnia Symbioz ma przejechać około 5000 km, co oznacza średnio ponad 700 km dziennie. Wyniki rzeczywistego spalania, zasięgu, komfortu i zachowania na autostradzie będą sukcesywnie publikowane. Kolejne tankowania i odcinki testowe pozwolą zweryfikować, czy fabryczne LPG w tym modelu to opłacalna alternatywa dla hybryd.









