Kto szuka najniższej ceny za nowy samochód w polskim salonie, ma teraz jasnego lidera. Według ofert zebranych z Otomoto, Fiat Pandina 1.0 Hybrid POP kosztuje 55 490 zł i jest obecnie najtańszym nowym autem osobowym na rynku. To wyraźny spadek wobec wcześniejszych promocji – jeszcze niedawno bazowa wersja kosztowała blisko 60 tys. zł.
Czołówka najtańszych – kto depcze Pandinie po piętach?
Za Fiatem Pandiną plasuje się Dacia Sandero 1.2 Eco-G 120 Expression z fabryczną instalacją LPG w cenie 60 900 zł. To istotna propozycja – za kwotę nieco przekraczającą 60 tys. zł nabywca otrzymuje auto segmentu B o niskich kosztach eksploatacji dzięki zasilaniu benzyną i LPG. Na podium znajduje się też Volkswagen Polo w wersji Pure 1.0 MPI za 63 900 zł.
W pierwszej dziesiątce pojawiają się również kolejne wersje Pandiny (od 61 000 zł w górę) oraz Dacii Sandero z różnymi silnikami i poziomami wyposażenia. Łączą je proste, sprawdzone napędy – benzynowe lub benzynowo-gazowe – i manualne skrzynie biegów. Żadne z najtańszych aut nie ma automatu w podstawie.
Co dostajemy za 55,5 tys. zł? Fiat Pandina w szczegółach
Pandina to w gruncie rzeczy trzecia generacja Pandy (produkowana od 2011 r. w zakładzie Pomigliano d’Arco pod Neapolem), która po liftingu z 2024 r. dostała nową nazwę i pakiet obowiązkowych systemów ADAS. Pod maską pracuje trzycylindrowy silnik 1.0 GSE Hybrid o mocy 65 KM i momencie 92 Nm, wspomagany mikrohybrydą 12 V. Łączy się z sześciobiegową skrzynią manualną. Zużycie paliwa według producenta to około 5 l/100 km.
W standardzie wersji POP znajdziemy m.in.:
- manualną klimatyzację,
- elektryczne szyby przednie,
- tylne czujniki parkowania,
- cyfrowe zegary (7-calowe),
- zestaw ADAS (hamowanie awaryjne, asystent pasa, wykrywanie zmęczenia, rozpoznawanie znaków).
Co istotne – w podstawie jest klimatyzacja, której w najtańszej Dacii Sandero czasem brakuje. Z drugiej strony Sandero w wersji z LPG oferuje dużo niższe koszty eksploatacji.
Czy to najniższa cena ever? Spadek w porównaniu z poprzednimi miesiącami
Jeszcze w zeszłym roku Pandina w najtańszej wersji kosztowała około 59 800 zł – wynika to z doniesień z września 2025 r. Polski oddział Fiata obniżył ceny, co widać w aktualnym cenniku. Ofertowa cena 55 490 zł to kwota, której przez długi czas nie widzieliśmy w segmencie nowych aut. Inne źródła podają nieco wyższe wartości – przykładowo w kwietniowym przeglądzie rynku „Wybór Kierowców” Pandina wyceniana była na 64 100 zł, co pokazuje, jak duże znaczenie mają bieżące promocje i stan magazynowy dealerów.
Ranking najtańszych – pełna dziesiątka
| Miejsce | Model | Wersja | Cena |
|——–|——-|——–|——|
| 1 | Fiat Pandina | 1.0 GSE Hybrid POP | 55 490 zł |
| 2 | Dacia Sandero | 1.2 Eco-G 120 Expression | 60 900 zł |
| 3 | Fiat Pandina | 1.0 Hybrid Icon | 61 000 zł |
| 4 | Dacia Sandero | Expression Eco-G (100 KM) | 61 400 zł |
| 5 | Fiat Pandina | 1.0 Hybrid Icon | 61 900 zł |
| 6 | Fiat Pandina | 1.0 Hybrid Icon | 62 700 zł |
| 7 | Volkswagen Polo | Pure 1.0 MPI | 63 900 zł |
| 8 | Fiat Panda/Pandina | 1.0 65 KM | 64 600 zł |
| 9 | Dacia Sandero | Expression Eco-G (101 KM) | 64 700 zł |
| 10 | Dacia Sandero | Eco-G 120 Expression | 64 900 zł |
Wszystkie ceny pochodzą z ofert dealerów zebranych przez Otomoto i mogą podlegać dodatkowym warunkom zakupu. Jak widać walka o klienta toczy się głównie między Fiatem a Dacią, a Volkswagen stara się dotrzymać kroku. Większość najtańszych aut to modele segmentu A i B – miejskie, z prostymi napędami, bez zbędnych bajerów.
Promocja obejmuje wszystkie wersje
W ramach obniżki ceny dotyczą nie tylko podstawowej wersji Pop, ale całej gamy Pandiny. Wersja Icon kosztuje od 59 900 zł, a topowa Cross – od 63 600 zł (obniżka o 15 900 zł). Cross wyróżnia się terenową stylizacją nadwozia, 7-calowym ekranem dotykowym z Apple CarPlay i Android Auto oraz biało lakierowaną deską rozdzielczą. Oferta obowiązuje w autoryzowanej sieci dealerów Fiata i jest ograniczona czasowo. Produkcja Pandiny ma potrwać co najmniej do 2027 r.
Źródło zestawienia: oferty dealerów na Otomoto (stan na 25 czerwca 2026 r.).









